Tsunami, tajfun, huragan...

Niee, to tylko Szerszeń robi porządki.
14-01-2009, 13-02-2009

Jak by nie było, wiosna idzie. Trzeba by zrobić porządki... No, a że mój Pan leniwy - to postanowiłem mu pomóc.
Na początek zabrałem się za sprzątanie pokoju stołowego i kuchni. Później przyszła kolej na sypialnię.

Sypialnia to w ogóle fajna historia. Tam miałem zawsze zakaz wstępu. Państwo pilnowli, żeby drzwi zawsze były zamknięte. No i się to sprawdzało ... do czasu. Pewnego razu Pan postanowił nauczyć mnie otwierać drzwi klamką. Ale miał radość, jak wołał mnie przez zamknięte drzwi, a ja łapkami sobie otwierałem. I wszystko było by fanie, ale (no właśnie, z bokserami zawsze musi być jakieś "ale") nie przewidział, że pod ich nieobecność postanowię wykorzystać nowo nabyte umiejętności i pozwiedzać...

Reszty nie muszę opowiadać, popatrzcie sami...

           
           
           
         

Tworzenie stron WWW